Komentarze i zdjęcia klientów
Miałem to szczęście, że mogłem wypróbować nadmuchańca jeszcze zanim trafił do sprzedaży. Jednego pięknego zimowego ranka ubrałem kostium Sumo, wziąłem narty i wyruszyłem na stok. Takiej wrzawy z pewnością jeszcze nie widzieliście! Wytrzymałem to aż do południa a wszędzie gdzie się pojawiłem byłem w centrum uwagi. W lecie muszę wypróbować, czy kostium wytrzyma jazdę na rowerze! Tym razem wezmę ze sobą aparat fotograficzny lub może lepiej kamerę. :-)
Radek
Poniżej kilka fotografii z naszego wesela. W pewnym momencie wraz z moją nowo upieczoną małżonką przebraliśmy się w kostiumy sumo i zaskoczyliśmy naszych gości weselnych. Element zaskoczenia przeszedł nasze oczekiwania a w konsekwencji stało się to głównym wydarzeniem wieczora. Między gośćmi nie było chyba nikogo kto by kostium nie wypróbował na sobie. Na szczęście mieliśmy zapasowe baterie do wentylatora. :oD
M + K
A tak to wyglądało kiedy dziewczyny wyruszyły do miasta!
Człowiek ma tyle lat na ile się czuje! :-)
Powiodło się Wam przeżyć z Nadmuchańcem coś odlotowego? Napiszcie nam o tym! Najlepsze przeżycia, zdjęcia i filmy opublikujemy. :-)